Starosta chełmski „zatrudnia tyle ile się da”

Starosta chełmski zatrudnia
Źródło: Nowy Tydzień

Starostwo Powiatowe w Chełmie niemal pęka w szwach. Jak donosi lokalny tygodnik „Nowy Tydzień” Piotr Deniszczuk – Starosta Chełmski zatrudnił od kwietnia 12 nowych stażystów. Jak twierdzi – To jedyna szansa na zdobycie doświadczenia i nowych kwalifikacji.

Piotr Deniszczuk
Źródło: Nowy Tydzień

Troska o młodych czy nieuzasadniona rozrzutność? Jak możemy przeczytać dalej w „Nowym Tygodniu” nawet członkowie jego macierzystej partii PSL krytykują go za politykę kadrową i zatrudnianie nowych pracowników gdy nie ma takiej potrzeby. 

Nowy Tydzień
Źródło: Nowy Tydzień

 

Sam Starosta nie zamierza zmieniać planów i deklaruje, że będzie zatrudniał jak najwięcej młodych na staż i obsadzi nimi każde wolne krzesło w urzędzie.

Źródło: Nowy Tydzień
Źródło: Nowy Tydzień

Może i starostwa nic to nie kosztuje, ale skąd się biorą pieniądze na ich pensję? Czy aby nie z naszych podatków? Za nie swoje to się fajnie zatrudnia. Poza tym czego tacy stażyści nauczą się w takim urzędzie? Parzenia kawy? Kserowania dokumentów? Moim zdaniem ten staż to strata czasu. Czy nie lepiej wykorzystać go na naukę zawodu na który jest zapotrzebowanie rynkowe?

Jaka jest wasza opinia na ten temat? Kto ma rację w tym sporze?

8 Responses

  1. System staży w Polsce to jakaś kompletna patologia. Pracodawca zamiast zatrudnić człowieka, to stara się wykorzystać system.
    Tania siła robocza finansowana z naszych podatków.

  2. Ale ten człowiek szczyci się tym, że zatrudnił tyle osób i będzie jeszcze zatrudniał. Robi zarówno krzywdę finansom publicznym jak i tym młodym ludziom którzy zamiast wziąć się za porządną robotę, to bierze kasę za nic. Chyba, ze taka bieda-pensja im podpowiada?

  3. 12 potencjalnych wyborców wdzięcznych za okazaną łaskę i przyjęcie na staż.
    To działa tak jak w handlu. Jak ktoś jest zadowolony to i 10 zachęci. Jeżeli ktoś jest niezadowolony to i 10 zniechęci 🙂

  4. A kiedyś jak chciałem zatrudnić stażystę, to powiedzieli, że nie ma szans. To teraz już wiem gdzie ta cała kasa na staże idzie 🙂
    Po administracji się chowają.

  5. Każda młoda osoba po stażu w urzędzie (w jakimkolwiek urzędzie) ma przetrącony kręgosłup „moralny”. Jedyne czego się tam nauczy, to markowanie pracy, techniki opieprzania się oraz podstawy psychologii koterii. Poszukujący pracy młody człowiek. wiedząc urząd, powinien przejść na drugą stronę ulicy. I splunąć przez lewe ramię.

Dodaj komentarz